365 dni – zakładamy fundację

Na początku czerwca mija 365 dni od momentu, gdy projekt #grycharytatywne ujrzał światło dzienne. Gdy pomysł narodził się w mojej głowie, to uwierzyłem, w jego powodzenie. Chciałem jak najszybciej wdrażać #GCH święcie przekonany, że lada chwila zaczną spływać pieniądze z grantów. Przekonanie o sukcesie projektu przyćmiło mi ogrom przedsięwzięcia którego się podjęliśmy. Z kolejnych grantów

180 dni

Pół roku minęło jak jeden dzień…. Jeden bardzo pracowity dzień. Na początku czerwca 2015 #GryCharytatywne ujrzały światło dzienne, jeszcze jako idea. Przez te pół roku włożyliśmy w projekt wiele pracy. Szczerze wierzyłem, że się uda. Jednocześnie jednak zdaliśmy sobie sprawę, że #GCh to dużo większe przedsięwzięcie niż zakładaliśmy na początku. Fakt, że przecieramy szlaki w

księgowość i technologie

Fakt, że jako pierwsi robimy taką aplikację sprawia, że przecieramy coraz więcej szlaków – im dłużej pracujemy nad #GCH tym bardziej zdajemy sobie z tego sprawę. Od strony technologicznej projekt mamy rozbity na części pierwsze. W pierwszych wywiadach mówiliśmy, że chcemy uruchomić wszystkie platformy do końca roku. Wtedy jeszcze nie zdawaliśmy sobie sprawy na co się